Dział: Młoda Para
Autor: Paulina Koźbiał | Data dodania: 2011-01-12 15:36:22
Ślubne zabobony, czyli o przesądach z przymrużeniem oka
Ślub jest jednym z najważniejszych wydarzeń (o ile nie najważniejszym) w życiu człowieka. Nie dziwi więc fakt, że już od czasów najdawniejszych towarzyszy mu cały szereg przesądów i przedślubnych zwyczajów. Czy we współczesnym świecie wciąż wierzy się w takie zabobony? Okazuje się, że tak. Wiele z nich wciąż zaprząta głowy przyszłych nowożeńców, choć niektóre odchodzą już w niepamięć.
O tym, co należy przy sobie mieć w dniu ślubu, czy też o tym, że Pan Młody nie powinien widzieć swojej wybranki w sukni przed ślubem, wiedzą chyba niemal wszyscy. Inną rzeczą jest, czy się do tego stosują. Sama byłam świadkiem tego, że coraz częściej w salonach ślubnych przyszłe panny młode zjawiają się na przymiarkę nie z mamą, siostrą czy przyjaciółką, ale… właśnie z przyszłym małżonkiem. Świadczy to o fakcie, że ten zwyczaj przedślubny nie jest traktowany zbyt poważnie, choć wciąż pewna grupa panien młodych wstrzymuje się z pokazaniem się mężowi w całej okazałości do dnia ślubu. Jak mówią: „chcą zobaczyć błysk w jego oku” i go zaskoczyć.
Czy warto jeszcze wierzyć w przesądy przedślubne? Zapewne znajdą się zarówno ich zwolennicy, jak i przeciwnicy. Może warto podtrzymać tą tradycję choć w niewielkim stopniu? Na pewno jednak nie należy ślepo im ufać – w większości to jedynie zabawne opowiastki. Nic bowiem, a już na pewno nie niebieska podwiązka, nie jest w stanie zagwarantować nam wiecznej miłości aż po grób…
Ślubnych przesądów jest całe mnóstwo i dotyczą one wielu aspektów ceremonii i przygotowań. Aby łatwiej im się przyjrzeć, warto podzielić je na pewne grupy.
Data i miejsce:
1. Najważniejszy przesąd mówi, że ślub należy zawrzeć w miesiącu z literką R w nazwie, czyli czerwcu, sierpniu, itp. Najmniej odpowiednimi miesiącami są maj (przynosi pecha) i listopad. Podobnie niechętnie widziane są uroczystości w listopadzie a także – ale to już z przyczyn religijnych – w Wielkim Poście i Adwencie. Dużo szczęścia zaznają zaś ci, którzy zdecydują się na zawarcie małżeństwa w święta Wielkiej Nocy lub Bożego Narodzenia.
2. Ślub powinno się brać w sobotę, najgorszym zaś dniem są poniedziałek i piątek, które jako początek i koniec tygodnia są nieodpowiednie do zawarcia małżeństwa.
3. Dobrze, jeśli Młodzi ślubują w kościele, w którym choć jedno z nich przyjęło chrzest święty. Gwarantować ma to płodność i liczne potomstwo.
4. Nie należy wysłuchiwać w kościele własnych zapowiedzi.
Panna Młoda:
To właśnie ze strojem przyszłej Małżonki wiążę się najwięcej zabobonów.
1. Podczas ubierania się do ślubu, Panna Młoda powinna pamiętać o:
- Czymś niebieskim (wróży wierność partnera i zapewnia płodność) – np. podwiązka;
- Czymś białym (oznacza niewinność i czystość uczuć) – najczęściej sukienka;
- Czymś starym (zapewni przyjaźń i pomoc krewnych) – np. biżuteria;
- Czymś nowym (gwarantuje dostatek, bogactwo) – np. welon;
- Czymś pożyczonym (zapewnia ponoć przychylność teściów) – np. biżuteria.
2. Pan Młody nie powinien widzieć swojej wybranki w sukni ślubnej przed ceremonią. Sama Panna Młoda zaś nie powinna jej zakładać poza przymiarkami, bo przynosi to pecha.
3. Innym – jakże niezbędnym w tym dniu – ślubnym elementem są buty. I tu przestroga dla Panien Młodych! Buty przynajmniej na noc przed ślubem powinny stać na parapecie okna, by „weszło w nie szczęście”.
4. Jedynie panna (najlepiej siostra Panny Młodej) może założyć jej welon, który ma chronić przed złośliwymi i zazdrosnymi spojrzeniami.
5. Nikt inny nie powinien przymierzać sukni Panny Młodej, bo spowoduje to, że nie wyjdzie nigdy za mąż.
6. Panna Młoda powinna mieć ze sobą kawałek chleba i kostkę cukru na szczęście oraz gwarantujące słodkie życie.
7. Kolor biały symbolizuje czystość uczuć i niewinność. Jest więc zarezerwowany w tym dniu wyłącznie dla Panny Młodej. Z kolei kolor różowy na stroju narzeczonej przynosi pecha.
8. Panna młoda nie powinna szyć swojej sukni własnoręcznie ani przeglądać się w lustrze w pełnym ślubnym stroju.
Pan Młody:
1. To właśnie Pan Młody powinien mieć przy sobie trochę gotówki – zagwarantuje to przyszłemu małżeństwu dostatnie życie i bogactwo.
2. Pan Młody powinien dostać od swojej ukochanej spinki do mankietów lub koszulę.
Przygotowania:
1. Złą wróżbą jest, gdy do ślubu wiezie Młodych kobieta.
2. W dniu ślubu warto wypatrywać gołębi – oznaki szczęścia, chronić się zaś przed krukami lub wronami.
3. Delikatny deszczyk z rana ma zagwarantować bogactwo i płodność. Mówi się też, że to inne panny płaczą za kawalerem. Duża ulewa sugeruje, że po ślubie czeka nas trochę łez i burzliwy związek. Wymarzone słońce i cudowna pogoda gwarantuje podobne… piękne życie.
4. Pod żadnym pozorem nie wolno Państwu Młodym zawracać z drogi do kościoła, nawet jeśli o czymś zapomnieli.
Ceremonia:
1. Próg kościoła przekraczamy zawsze prawą nogą.
2. Wchodząc do kościoła, należy uważać, ponieważ złą wróżbę przyniesie potknięcie na drodze do ołtarza.
3. To, w jaki sposób zmierzamy do ołtarza daje obraz naszego przyszłego życia. Nie należy się więc spieszyć, warto się uśmiechać, bo wtedy nasza wspólna droga będzie usłana różami.
4. Panna Młoda nie powinna się oglądać ani poprawiać w trakcie przejścia do ołtarza. Pokazuje to ponoć, że niechętnie idzie do ślubu.
5. Pan Młody powinien prowadzić Pannę Młodą z lewej strony, bo prawą ręką móc odganiać od niej złe duchy.
6. Dużo zabobonów dotyczy obrączek. Po pierwsze – nie należy ich przymierzać przed ceremonią, po drugie, gdyby przypadkiem spadły w kościele nie można ich podnosić samemu (czyli trzeba liczyć na pomoc księdza/kościelnego/ministranta). Nie powinien ich też przymierzać nikt poza Nowożeńcami.
7. Jeżeli Panna Młoda nie chce zostać zdominowana przez Małżonka, powinna przytrzymać obrączkę podczas nakładania jej przez Małżonka tak, by nie nałożył jej do końca.
8. Zgubienie obrączki przed lub po ślubie oznaczać ma utratę ukochanego/ukochanej.
9. Oglądać obrączkę można dopiero na własnym palcu. I najważniejsze – trzeba pamiętać, by założyć obrączkę na serdeczny palec. Środkowy palec symbolizuje bowiem zdradę.
10. Jeśli Panna Młoda chce, by przyszły Mąż był „pod pantoflem” wystarczy, że przykryje brzegiem sukni but Pana Młodego – gotowe!
11. Dużo przesądów dotyczy „przewodnictwa” w związku. Kto chce być górą, powinien wstać jako pierwszy z klęczek, a także odchodząc od ołtarza, „okręcić” swojego małżonka wokół siebie.
12. Jeżeli narzeczona zapłacze w czasie ceremonii to oznacza, że w przyszłości nie będzie musiała płakać.
13. Pomyłka podczas przysięgi to nic strasznego! Przynosi szczęście!
14. Młoda, by zapewnić sobie wierność Męża, musi zostać pocałowana po wyjściu z kościoła.
15. Świece na ołtarzu powinny palić się jasnym płomieniem do góry – wtedy darzą Młodym szczęśliwe życie, gdy zgasną w czasie ceremonii – oznaczają rozstanie.
16. Po wyjściu z kościoła Młodych obsypuje się na szczęście pieniędzmi (gwarantują bogactwo) lub ryżem (płodność).
17. Warto, by pierwszą osobą, która złoży życzenia po ślubie był mężczyzna. Dodatkowo, jeśli otrzymamy życzenia od kogoś obcego, kto akurat przebywał w kościele, gwarantuje to dużo szczęścia.
18. Państwo Młodzi winni wracać z kościoła inną drogą niż tą, którą przyjechali, aby zmylić drogę nieszczęściu.
Wesele:
1. Ważnym elementem tradycji jest powitanie Młodych chlebem i solą. Ten, kto będzie miał słodki kawałek chleba, będzie miał słodkie życie. Słony kawałek – mniej słodkie życie.
2. Po wzniesieniu toastu szampanem Młodzi rzucają za siebie kieliszki. Jeśli się rozbiją gwarantują szczęście i dostatnie życie.
3. Pan Młody, zgodnie z tradycją, by uniknąć potknięcia się ukochanej, przenosi ją przez próg.
4. Pierwszy taniec to ważny znak. Jeśli Młodzi potykają się i mylą kroki, może to oznaczać, że i w życiu będzie podobnie.
5. Na szczęście warto coś stłuc… butelkę czy kieliszek.
6. Po weselu młoda żona musi już tylko spalić wiązankę ślubną.
A potem cóż... pozostaje nam już żyć długo i szczęśliwie, czego wszystkim Parom Młodym życzę!

