Dział: Przygotowania do ślubu i wesela
Autor: Martyna Jastrzębska | Data dodania: 2011-03-03 20:01:16
nie wata cukrowa
Dzisiaj tłusty czwartek!! Z tej okazji nie dam Wam zapomnieć o słodyczach. Jednak nie będzie mowy o pączkach tylko tortach- weselnych oczywiście. Wszystkim na diecie proponuję nie czytać, gdyż zjedzenie czekoladki gwarantowane.
Ważnym elementem i częścią uroczystości weselnej jest jedzenie- szeroko pojętę. Mówiąc szczerze po wszystkim goście dyskutują o sukni o muzyce o ubraniach innych kobiet i oczywiście nie zapominają o kateringu. W zależności, jakie podejście do tego mają narzeczeni od tego zależą opinie przyszłych gości. Jak Was zapamiętają w swoich weselnych wspomnieniach!!
Najpierw zacznę ogólnie od jedzenia. Katering to jakby wystrój sali weselnej. Jest na stołach cały czas i świadczy o gustach Narzeczonych. Także moi drodzy przyszli Małżonkowie nie lekceważcie wyboru dań i nie zlecajcie tego komuś, nawet Pomocy ślubnej. Owszem może "ona" Wam pomóc, doradzić ale to Wy musiecie zdecydować co wybieracie na zupę, pierwsze danie, przystawkę, deser itd. Zdradzę Wam pewną tajemnicę- nie tylko Wy liczycie się podczas tego dnia a wręcz przeciwnie. Owszem ślub jest Waszą uroczystościa i tam jesteście na pierwszym miejscu ale po przekroczeniu progu sali weselnej na równi z Wami zaczynają być ważni goście. Tym razem musicie zadbać o ich radość, pełne brzuchu i szczęście.
Dzisiaj zjamiemy się tymi pełnymi, uśmiechniętymi brzuszkami. Wypełnimy je słodkoścami. Poradzę Wam, jak trafić ze smakiem jednocześnie w gusta wszystkich. Nie możliwością jest przepytać każdego gościa z osobna i secjalnie dla jednej osoby przygotować tartę brzoskwiniow- bananową. Zróbcie wieczorem przy kolacji listę. Pan młody wypisuje 5 ulubionych smaków to samo robi Panna młoda. Następnie wypiszcie te które się powtarzają. Na końcowej liście musi się znajdować sześć smaków. Zostało Wam wolne miejscie na liście po wypisaniu wspólnych smaków? Dopiszcie więc każde po jednym wybranym z pierwszej listy. Tym sposobem w weselnym, słodkim menu znajdą się Wasze ukochane smaki, któe na pewno przypadną do gustu gością. Zazwyczaj po zaspokojeniu kubków smakowych należy nacieszyć oczy. Nastąpi to przy wyborze formy tortu. Kiedyś bardzo popularne były tzw. fontanny- piętrowe ciasto, zazwyczaj białe a na szczycie zimne ognie, które w punkcie kulminacyjnym imprezy zapalały się. Teraz jest trochę bardziej skromnie. Wypieki nabrały kolorów i kształtów. Nie mogę tutaj nikomu narzucać swojego zdania dlatego powiem Wam po prostu co mnie siępodoba.
Tort w kształcie kwiatu lili, z tymi pastelowymi kolorami. Oblany białą czekoladą. W środku byłoby sprytie ukryte karmelowe nadzienie. Każdy gość wraz z talerzykiem, na którym byłby kawałek tortu dostawałby kwiat- oczywiście lilję. Może to przesłodzone albo zbyt ckliwe ale wymarzone. A to się liczy aby wszystko w tym dniu było Wasze, jedyne, niepowtarzalne i wyśnione- nawet tort- pamiętajcie o tym !!
Z tego wszystkiego zamiast chrupać marchewkę sięgnęłam po mleczną czekoladę. Ale dzisiaj można sobie pozwolić. ;) Wszystkiego lukrowanego w tłusty czwartek !!

